Staże w czasie studiów

Praktyki w zawodzie (industrial year, IY) są bardzo popularne. Jednak bardzo różnią się do tego, co znamy ze studiów w Polsce.

Zacznijmy od tego, że są kierunki studiów, które wymagają odbycia jednego stażu, który ma trwać ok. roku. Każdy z takich kierunków ma swój odpowiednik, na którym odbycie stażu nie jest konieczne. Staż musi trwać minimum 42 tygodnie, ale nie musi odbywać się w jednej firmie. Jako że na danym kierunku praktyki zawodowe są obowiązkowe, studia są przedłużone o rok.

Staż odbywa się pomiędzy drugim rokiem a ostatnim (który po powrocie ze stażu nadal jest nazywany trzecim rokiem).

 

W interesie uczelni leży to, żeby jak najwięcej studentów znalazło firmę, w której odbędzie staż, ponieważ podczas tego roku nadal płaci się czesne. Co prawda jest to 1/5 (lub 1/12 zależnie, ile płacisz obecnie) wysokości czesnego, przeważnie ok. £680 za cały rok, co się akurat pokrywa z Excellence Bursary, które wynosi £667 rocznie. Na pokrycie tego czesnego również można wziąć pożyczkę.

Są strony, które pomagają szukać właśnie takich staży np.:

Na moim wydziale na Aberystwyth University są dwie osoby, które zajmują się szukaniem staży dla studentów. Jedna osoba zajmuje się wszelkimi formalnościami i “nagłymi” sprawami, np. gdy ktoś nie znajdzie pracy, a kończy się czas na szukanie. Drugą osobą jest wykładowca, który ma mnóstwo znajomości, dobrze promuje uczelnię i co jakiś czas przesyła nam e-maile typu:

XXX is a company run by ZZZ YYY who is an Aber Grad. This job is being advertised to Aber students only….
This position is ONLY being advertised to Aber students – so a great opportunity.
I have spoken to the company this morning and they are very keen to get a student from Aber – please apply!

Ofert pracy (i komentarzy do nich w oddzielnej wiadomości) od połowy wakacji do teraz (maj) dostaliśmy:

 

 

Obecnie na równe 100 osób, które mają kierunek z IY, ponad 60 znalazło już pracę (informacja od koordynatora). Natomiast na 2 roku studentów full-time łącznie z part-time i studentami innych wydziałów, którzy wybrali sobie do studiowania jeden z modułów z CompSci jest 157.

 

Zarobki są różne, od £900 na miesiąc do £2 000 na miesiąc, bo bardzo dużo zależy od miasta i firmy. W Londynie średnia to podobno £23 000 rocznie, poza Londynem średnie zarobki są w okolicach £13 800 do £15 000 rocznie. W Londynie mieszkanie bliżej centrum, tj. bliżej niż 4 strefa, koszt jednego pokoju będzie tak wysoki jak w małym mieście całego piętra. Trzeba doliczyć też większe wydatki na jedzenie i transport. No i oczywiście komfort współdzielonego mieszkania będzie niższy niż w przypadku, gdy ma się całe piętro dla siebie, chociaż wtedy niektóre rachunki, jak np. za Internet i telefon będą niższe.

W Wielkiej Brytanii miałem dwie rozmowy kwalifikacyjne, zanim dostałem propozycję pracy. Pierwsza była przez telefon, a później zostałem zaproszony do biura niedaleko Bristolu, druga przez Skype i podczas niej dostałem test. Podróż pociągiem do Bristolu nie była tania, ponad £150, jednak koszty podroży są często zwracane nawet wtedy, gdy nie zostanie się zatrudnionym.

 

Żeby nie było tak pięknie… Wiele osób rezygnuje z poszukiwania pracy. Jest całkiem sporo takich osób, które rezygnują, głównie po kilku odmowach. Chociaż czas na znalezienie pracy jest do początku września, wiele osób rezygnuje już w kwietniu, po wysłaniu dwóch e-maili od stycznia. Po zrezygnowaniu muszą zmienić swój kierunek studiów i… zacząć szukać mieszkania w Aber, od marca wcale takie proste nie jest.

Poniżej wklejam część e-maila od koordynatora industrial year:

Anyone who has reasonable first and second year marks, and who keeps trying, and keeps in touch with us up to the deadline (end of August) will almost certainly find a placement. It is very rare for me to feel sorry for someone who does not find a placement (it happens occasionally though).
[Total: 0    Average: 0/5]